Wieczorami jestem tak podekscytowany, że nie mogę zasnąć, myśląc o tym, jak szeroki świat został otwarty, zobaczyłem drogi i sposoby doskonalenia, których wcześniej nie dostrzegałem. AI otwiera nie tyle efektywność, co perspektywę. Okazuje się, że marzenia to połączenie się z bazą danych świata współdzielonego przez mózg, a teraz w rzeczywistości nie potrzebujemy już tej fizycznej formy, aby się do tego zbliżyć. Na końcu naprawdę chodzi o to, aby znaleźć grupę ludzi, których krzywa wzrostu zbliża się do siebie.