Przypomnienie, że niezależnie od tego, czy chodzi o energię jądrową, gospodarkę, czy coś innego - rzeczy zazwyczaj kończą się katastrofą, gdy ci, którzy zajmują stanowiska władzy, przysięgają wierność partii ponad kraj. Na marginesie, nie ma nic złego w Reaktorze 4 ani w niezależności Fedu.