Interesującą częścią jest to, że skan rzeczywiście dostrzegł problem. Dokument Prenuvo rzekomo go przeoczył. W pewnym sensie, to przemawia ZA takimi skanami, a nie przeciwko nim. Jeśli założymy, że lekarze zazwyczaj poprawnie odczytują raporty radiologiczne, to ten skan powinien był pomóc pacjentowi.