Zauważyłem, że na Twitterze trudno jest prowadzić przyjazne dyskusje, można tylko być bykiem, a nie niedźwiedziem. Właśnie opublikowałem tweeta, który mógł wywołać nieporozumienia, więc szybko go usunąłem. Nie mogę znieść przemocy w sieci, kto mnie obraża, temu muszę odpowiedzieć. Ale wracając do tematu, czy jeśli naprawdę nie rozumiem sensu jakiejś narracji, to czy zapytanie o to spotka się z krytyką, bracia? 😂