Nie nazywajmy grup agentów "szarańczą" - to zarówno przerażające (może o to chodzi?) jak i nie jest użyteczną analogią. Grupy agentów powinny być nazywane zespołami lub organizacjami. To zarówno opisuje, jak je zorganizować, jak i jak je wykorzystać. Nie pozwól, aby dziwne AI folkowe nazewnictwo znów wygrało!
Tylko tym razem, proszę. Proszę również, aby nazwy z Gas Town nie stały się popularne, jakkolwiek wspaniałe by nie były. Dziękuję.
"Widzisz, możesz użyć AI do sprawdzania swojej poczty e-mail za pomocą EyeBallBursters, które są po prostu serwerami MCP. A FleshScourers (to są nowe nazwy dla haków) mogą być używane do procesów deterministycznych. Czekaj, dlaczego nie chcesz ich używać do wdrożenia w swoim szpitalu?"
Dobrze, jeśli chcesz, żeby to było zabawne, zrób to jak stado agentów, duma agentów lub impreza agentów czy coś w tym stylu. Tylko nie rój, morderstwo ani horda. Zadowoliłbym się nawet nazwą OpenAI w tej chwili: GPT-multiagent-5.2HighCodex-ProMax-Latest może być oficjalnym terminem.
66