Drodzy rodacy, Wasza odwaga i determinacja wzbudziły podziw na całym świecie. Wasza ponowna i wspaniała obecność na ulicach całego Iranu w piątkowy wieczór była miażdżącą odpowiedzią na groźby zdrajcy i zbrodniarza, przywódcy Islamskiej Republiki. Jestem pewien, że widział te obrazy ze swojej kryjówki i drżał z przerażenia. Teraz, z waszą zdecydowaną odpowiedzią na pierwsze wezwanie, jestem pewien, że poprzez bardziej celowe obecności na ulicach, a jednocześnie poprzez odcięcie finansowych szlaków, całkowicie doprowadzimy do klęski Islamską Republikę i jej przestarzały i kruchy aparat represji. W tym kontekście zapraszam pracowników i pracowników kluczowych sektorów gospodarki, szczególnie transportu, ropy naftowej, gazu i energii, do rozpoczęcia ogólnokrajowego strajku. Również proszę was wszystkich, abyście dzisiaj i jutro, w sobotę i niedzielę (20 i 21 stycznia), tym razem od godziny 18:00, wyszli na ulice z flagami, zdjęciami i symbolami narodowymi i zajęli przestrzenie publiczne. Naszym celem nie jest już tylko wyjście na ulicę; celem jest przygotowanie się do zdobycia centrów miast i ich utrzymania. Aby osiągnąć ten cel, starajcie się poruszać różnymi trasami w kierunku centralniejszych części miast i łączyć oddzielne tłumy. Równocześnie, już teraz przygotujcie się na pozostanie na ulicy i zaopatrzcie się w niezbędne materiały. Mówię do młodych strażników wiecznego Iranu oraz wszystkich sił zbrojnych i bezpieczeństwa, które dołączyły do platformy współpracy narodowej: spowolnijcie i zakłóćcie maszynę represji, aby w dniu, który nadejdzie, całkowicie ją unieszkodliwić. Ja również przygotowuję się do powrotu do ojczyzny, aby w czasie zwycięstwa naszej narodowej rewolucji być obok was, wielkiego narodu Iranu. Wierzę, że ten dzień jest bardzo bliski. Niech żyje Iran!